Tryb ciemny
O mniePrzewodzenie Uległej i pomaganie w odkrywaniu nowych doznań oraz jej ograniczeń jest dla mnie wyznacznikiem mojej roli. Jest wiele metod i narzędzi, którymi można sprawiać wymagającą przyjemność, ale to nie samo ciało odpowiada za satysfakcję. Najważniejsze to sprawne rozpoznawanie emocji i zarządzanie nimi – chęć poznania potrzeb i upodobań drugiej osoby oraz własne możliwości sprostania im na odpowiednim poziomie.
Większość ludzi nie rozumie, jak można znajdować przyjemność w tym, co innym może wydawać się upokorzeniem. Ból, poczucie niepewności czy zawstydzenie w miejscu publicznym potrafią wspaniale potęgować doznania. To tylko niektóre sposoby, aby pokazać, że to, co dla osób waniliowych wydaje się odpychające, potrafi pobudzać jak nic innego. Niezbędna jest również budowa więzi emocjonalnej, która daje Uległej gwarancję, że zawsze jest bezpieczna, kiedy stoję obok niej.
Dla mnie dominacja polega na odpowiedzialności za drugą osobę. Nie tylko w aspekcie fizycznego bezpieczeństwa, które jest podstawą, ale również w dążeniu do rozwoju Uległej, jej potrzeb i tego, w jaki sposób postrzega samą siebie. Bez tego nie da się towarzyszyć jej w poszukiwaniu nowych doznań i granic przyjemności, a tym bardziej pomóc jej w ich pokonaniu.
Mimo że bardzo lubię ten klimat, nie „żyję” BDSM. Nie dominuje ono mojego postrzegania kobiet i nie używam swojej pozycji, żeby wymusić potwierdzenie własnego zdania w innych aspektach życia. Lubię fizyczną "przemoc seksualną", ale nie stosuję innych rodzajów przemocy fizycznej. Jedynie z uwagi na dominujący charakter zdarza mi się używać „przemocy” intelektualnej ;) To kolejny powód, dla którego lubię uległe dziewczyny. Są najczęściej dużo silniejsze i inteligentniejsze niż pozostałe, bo nie boją się zmierzyć z własnymi potrzebami i dążą do ich zaspokojenia. Oferuję odpowiednie ręce, w które możesz bezpiecznie oddać swoje ciało i duszę na tyle, na ile potrzebujesz, i skupić się na tym, co czujesz i co chce powiedzieć Ci Twoje ciało, kiedy ja nad nim pracuję.
Zapraszam.
Większość ludzi nie rozumie, jak można znajdować przyjemność w tym, co innym może wydawać się upokorzeniem. Ból, poczucie niepewności czy zawstydzenie w miejscu publicznym potrafią wspaniale potęgować doznania. To tylko niektóre sposoby, aby pokazać, że to, co dla osób waniliowych wydaje się odpychające, potrafi pobudzać jak nic innego. Niezbędna jest również budowa więzi emocjonalnej, która daje Uległej gwarancję, że zawsze jest bezpieczna, kiedy stoję obok niej.
Dla mnie dominacja polega na odpowiedzialności za drugą osobę. Nie tylko w aspekcie fizycznego bezpieczeństwa, które jest podstawą, ale również w dążeniu do rozwoju Uległej, jej potrzeb i tego, w jaki sposób postrzega samą siebie. Bez tego nie da się towarzyszyć jej w poszukiwaniu nowych doznań i granic przyjemności, a tym bardziej pomóc jej w ich pokonaniu.
Mimo że bardzo lubię ten klimat, nie „żyję” BDSM. Nie dominuje ono mojego postrzegania kobiet i nie używam swojej pozycji, żeby wymusić potwierdzenie własnego zdania w innych aspektach życia. Lubię fizyczną "przemoc seksualną", ale nie stosuję innych rodzajów przemocy fizycznej. Jedynie z uwagi na dominujący charakter zdarza mi się używać „przemocy” intelektualnej ;) To kolejny powód, dla którego lubię uległe dziewczyny. Są najczęściej dużo silniejsze i inteligentniejsze niż pozostałe, bo nie boją się zmierzyć z własnymi potrzebami i dążą do ich zaspokojenia. Oferuję odpowiednie ręce, w które możesz bezpiecznie oddać swoje ciało i duszę na tyle, na ile potrzebujesz, i skupić się na tym, co czujesz i co chce powiedzieć Ci Twoje ciało, kiedy ja nad nim pracuję.
Zapraszam.
Szukam
Osób płci:Kobieta, Para
W celu:Luźna znajomość, Seks bez zobowiązań, Dłuższa relacja
W wieku:do27lat
Preferencje
Dane
Język:Polski
Wzrost:184 cm
Sylwetka:Kilka kilogramów za dużo
Znak zodiaku:Bliźnięta
Włosy:Brunet(ka)
Związki:Wolny(a)
Dzieci:Nie mam
Alkohol:Piję okazjonalnie
Papierosy:Lubię
Wykształcenie:Wyższe






