Tryb ciemny
O mnieChilli i wanilia...
DILF, Pleasure Player. 48 lat. Rezydent klubu @Lacrima (Lacrima di Sangue), organizator Kinky Piwa i Dirty Piwa dedykowanych dla wrocławskiej społeczności kink / bdsm.
Oprawca i Opiekun. Koneser kobiecego ciała - grzesznik, wyrafinowany lubieżnik. Obserwator, podglądacz, esteta wyglądający na mniej lat niż wynika z metryki. Miłośnik docierania do mózgu - wszystkimi zmysłami, fetyszysta emocji. Bezwstydny. Mam mózg, pasję i palcat. Dołączysz?
Uwielbiam cunnilingus i radzę sobie całkiem dobrze... ale, czy zasłużysz?
Nie spotkam się sam. Jestem w relacji klimatycznej i romantycznej z piękną, młodą biseksualną uległą kobietą - konto @BatIJedwab , wspólnie szukamy tej trzeciej, której pokażemy nasz świat.
Kręci mnie różnica wieku. Lubię otwierać kobietę na nowe doświadczenia.
===========
jeśli nie masz konta VIP a chcesz nawiązać kontakt - polajkuj moje zdjęcie profilowe, odezwę się.
DILF, Pleasure Player. 48 lat. Rezydent klubu @Lacrima (Lacrima di Sangue), organizator Kinky Piwa i Dirty Piwa dedykowanych dla wrocławskiej społeczności kink / bdsm.
Oprawca i Opiekun. Koneser kobiecego ciała - grzesznik, wyrafinowany lubieżnik. Obserwator, podglądacz, esteta wyglądający na mniej lat niż wynika z metryki. Miłośnik docierania do mózgu - wszystkimi zmysłami, fetyszysta emocji. Bezwstydny. Mam mózg, pasję i palcat. Dołączysz?
Uwielbiam cunnilingus i radzę sobie całkiem dobrze... ale, czy zasłużysz?
Nie spotkam się sam. Jestem w relacji klimatycznej i romantycznej z piękną, młodą biseksualną uległą kobietą - konto @BatIJedwab , wspólnie szukamy tej trzeciej, której pokażemy nasz świat.
Kręci mnie różnica wieku. Lubię otwierać kobietę na nowe doświadczenia.
===========
jeśli nie masz konta VIP a chcesz nawiązać kontakt - polajkuj moje zdjęcie profilowe, odezwę się.
Szukam
Osób płci:Kobieta
W celu:Luźna znajomość, Spotkanie na żywo, Seks bez zobowiązań, Dłuższa relacja
W wieku:do43lat
Preferencje
Dane
Imię:Faun
Język:Angielski, Niemiecki, Polski, Rosyjski
Wzrost:182 cm
Sylwetka:Przeciętna
Znak zodiaku:Koziorożec
Włosy:Szatyn(ka)
Związki:W związku
Dzieci:Mam
Alkohol:Piję okazjonalnie
Papierosy:Nie palę
Wykształcenie:Wyższe
Wraz z moją piękną uległą 28-letnią partnerką, szukamy do trójkąta kobiety switch, uległej lub chętnej do odkrycia tej części swojej natury. Jeśli w sformułowaniu "play partner" dostrzegasz zabawę, a podczas seksu w tyłku zamiast kija wolisz mieć korek, to być może czekamy właśnie na Ciebie 😉 Szukamy kobiety bi lub heteroflexible, która, tak jak my, lubi cipki. Choć moja partnerka ma wciąż niewielkie doświadczenie na tym polu, jestem dobrym, cierpliwym i doświadczonym nauczycielem i podzielę się z Wami tym, co potrafię. Nie masz doświadczenia z kobietami albo zabawą we troje, ale masz chęci? Wspólnie pouczymy się swoich ciał, dążąc do zadowolenia całej trójki. Nie szukamy dodatkowej cipki - szukamy osoby z cipką, z którą możemy doświadczać, przeżywać oraz dawać i czerpać przyjemność. W końcu przyjemność ma tę unikalną właściwość, że dzielona - magicznie się mnoży 🤭 Kluczową kwestią jest dla nas bezpieczeństwo, wymagamy aktualnych badań. Jeśli wcześniej nie miałaś okazji - być może to jest dobry moment, żeby pochylić się nad swoim zdrowiem? Pokierujemy i oczywiście przedstawimy komplet swoich wyników 😉 Oboje doceniamy zgrabne tyłeczki i uważamy, że piękno ma wiele oblicz. Ważne jest dla nas dobre flow, dlatego daj się najpierw zaprosić na kawę i sprawdźmy, czy zaiskrzy na tyle, żeby na następnym spotkaniu przejść do lodów 😉
Chilli i wanilia...
DILF, Pleasure Player. 48 lat. Rezydent klubu @Lacrima (Lacrima di Sangue), organizator Kinky Piwa i Dirty Piwa dedykowanych dla wrocławskiej społeczności kink / bdsm.
Oprawca i Opiekun. Koneser kobiecego ciała - grzesznik, wyrafinowany lubieżnik. Obserwator, podglądacz, esteta wyglądający na mniej lat niż wynika z metryki. Miłośnik docierania do mózgu - wszystkimi zmysłami, fetyszysta emocji. Bezwstydny. Mam mózg, pasję i palcat. Dołączysz?i
Nie wystarczy że masz cipkę, abym chciał Cię przelecieć. Miej mózg, używaj go. Najpierw zerżnę Ci głowę, majtki zdejmiesz sama.
Lubię grzebać w głowie, fantazjach. Lubię, gdy kobieta odkrywa przy mnie siebie. Lubię, gdy jest zaskoczona, spełniona. Lubię, gdy wzrokiem prosi o więcej, mocniej.
Lubię uczyć się reakcji ciała. Lubię być krok przed.
Uwielbiam cunnilingus i radzę sobie całkiem dobrze... ale, czy zasłużysz?
Limitów nie mam wiele - krew, scat. Na wszystko jest czas i miejsce: na plucie w twarz, ciągnięcie za włosy i czuły dotyk. To dominujący odpowiada, by wyczuć właściwy moment. Uległa, suka to kobieta. Pozwalam jej o tym pamiętać. BDSM bez aftercare to nie bdsm.
Nie jestem zainteresowany:
- znajomościami jednorazowymi
- znajomościami z parami
- znajomościami na odległość
- znajomościami o charakterze komercyjnym
- znajomościami z kobietami w związkach - nie chcę budować relacji na oszustwie
- znajomościami, w których zdanie 'zanim zaczniemy ze sobą sypiać, zróbmy badania' wywołuje szok, przerażenie, zaskoczenie
Chętnie zaangażuję swój czas, uwagę w znajomość w której:
- wymienimy się zdjęciami
- po wstępnej akceptacji wymienimy się numerami telefonów
- bez zbędnego odwlekania, spotkamy się w neutralnym miejscu na niezobowiązującą kawę (oczywiście, to ja zapraszam), by porozmawiać o swoich oczekiwaniach oko w oko. Celem nadrzędnym będzie sprawdzenie, czy jest to COŚ co sprawi, że będą nam błyszczeć oczy.
Nie spotkam się sam. Jestem w relacji klimatycznej i romantycznej z piękną, młodą biseksualną uległą kobietą, wspólnie szukamy tej trzeciej, której pokażemy nasz świat.
Kręci mnie różnica wieku. Lubię otwierać kobietę na nowe doświadczenia.
DILF, Pleasure Player. 48 lat. Rezydent klubu @Lacrima (Lacrima di Sangue), organizator Kinky Piwa i Dirty Piwa dedykowanych dla wrocławskiej społeczności kink / bdsm.
Oprawca i Opiekun. Koneser kobiecego ciała - grzesznik, wyrafinowany lubieżnik. Obserwator, podglądacz, esteta wyglądający na mniej lat niż wynika z metryki. Miłośnik docierania do mózgu - wszystkimi zmysłami, fetyszysta emocji. Bezwstydny. Mam mózg, pasję i palcat. Dołączysz?i
Nie wystarczy że masz cipkę, abym chciał Cię przelecieć. Miej mózg, używaj go. Najpierw zerżnę Ci głowę, majtki zdejmiesz sama.
Lubię grzebać w głowie, fantazjach. Lubię, gdy kobieta odkrywa przy mnie siebie. Lubię, gdy jest zaskoczona, spełniona. Lubię, gdy wzrokiem prosi o więcej, mocniej.
Lubię uczyć się reakcji ciała. Lubię być krok przed.
Uwielbiam cunnilingus i radzę sobie całkiem dobrze... ale, czy zasłużysz?
Limitów nie mam wiele - krew, scat. Na wszystko jest czas i miejsce: na plucie w twarz, ciągnięcie za włosy i czuły dotyk. To dominujący odpowiada, by wyczuć właściwy moment. Uległa, suka to kobieta. Pozwalam jej o tym pamiętać. BDSM bez aftercare to nie bdsm.
Nie jestem zainteresowany:
- znajomościami jednorazowymi
- znajomościami z parami
- znajomościami na odległość
- znajomościami o charakterze komercyjnym
- znajomościami z kobietami w związkach - nie chcę budować relacji na oszustwie
- znajomościami, w których zdanie 'zanim zaczniemy ze sobą sypiać, zróbmy badania' wywołuje szok, przerażenie, zaskoczenie
Chętnie zaangażuję swój czas, uwagę w znajomość w której:
- wymienimy się zdjęciami
- po wstępnej akceptacji wymienimy się numerami telefonów
- bez zbędnego odwlekania, spotkamy się w neutralnym miejscu na niezobowiązującą kawę (oczywiście, to ja zapraszam), by porozmawiać o swoich oczekiwaniach oko w oko. Celem nadrzędnym będzie sprawdzenie, czy jest to COŚ co sprawi, że będą nam błyszczeć oczy.
Nie spotkam się sam. Jestem w relacji klimatycznej i romantycznej z piękną, młodą biseksualną uległą kobietą, wspólnie szukamy tej trzeciej, której pokażemy nasz świat.
Kręci mnie różnica wieku. Lubię otwierać kobietę na nowe doświadczenia.
Wraz z moją piękną uległą 28-letnią partnerką, szukamy do trójkąta kobiety switch, uległej lub chętnej do odkrycia tej części swojej natury. Jeśli w sformułowaniu "play partner" dostrzegasz zabawę, a podczas seksu w tyłku zamiast kija wolisz mieć korek, to być może czekamy właśnie na Ciebie 😉 Szukamy kobiety bi lub heteroflexible, która, tak jak my, lubi cipki. Choć moja partnerka ma wciąż niewielkie doświadczenie na tym polu, jestem dobrym, cierpliwym i doświadczonym nauczycielem i podzielę się z Wami tym, co potrafię. Nie masz doświadczenia z kobietami albo zabawą we troje, ale masz chęci? Wspólnie pouczymy się swoich ciał, dążąc do zadowolenia całej trójki. Nie szukamy dodatkowej cipki - szukamy osoby z cipką, z którą możemy doświadczać, przeżywać oraz dawać i czerpać przyjemność. W końcu przyjemność ma tę unikalną właściwość, że dzielona - magicznie się mnoży 🤭 Kluczową kwestią jest dla nas bezpieczeństwo, wymagamy aktualnych badań. Jeśli wcześniej nie miałaś okazji - być może to jest dobry moment, żeby pochylić się nad swoim zdrowiem? Pokierujemy i oczywiście przedstawimy komplet swoich wyników 😉 Oboje doceniamy zgrabne tyłeczki i uważamy, że piękno ma wiele oblicz. Ważne jest dla nas dobre flow, dlatego daj się najpierw zaprosić na kawę i sprawdźmy, czy zaiskrzy na tyle, żeby na następnym spotkaniu przejść do lodów 😉
Szukamy Cię. Z konkretnych powodów.
Mój największy fetysz to emocje.
Nie zabawki, nie liny, nie protokoły - choć to wszystko ma swoje miejsce. Mój prawdziwy fetysz to świadomość, że potrafię je tworzyć. Że mogę dobrać się do głowy kobiety - i być krok przed nią, zanim ona sama wie, czego chce. Że gdy to zrobię dobrze, majtki zsuwają się same. Bez pośpiechu, bez siły. Tylko dlatego, że tak miało być.
To jest to, co mnie napędza.
Mam kilkanaście lat więcej niż moja uległa partnerka, i właśnie tak lubię. Ona ma 29, jest biseksualna, moja, i jak sama o sobie mówi: księżniczka za dnia, kurwa nocą. Razem eksplorujemy różne zakamarki BDSM - od miękkiego i zmysłowego po intensywne i wymagające. Szukamy kogoś, kto dołączy do tej eksploracji.
Nie cipki. Osoby z cipką. Różnica jest zasadnicza.
Jeśli bywasz na wrocławskich Kinky Piwo, Dirty Piwo - wiesz już, kim jestem. Jeśli nie - masz teraz okazję.
Kogo szukamy?
Kobiety bi lub heteroflexible - moja partnerka jest bi i lubi to aktywnie eksplorować, a ja lubię patrzeć. Switcha, uległej albo kogoś, kto czuje, że coś w niej puka od środka i może czas wreszcie otworzyć te drzwi.
Szczególnie interesuje mnie ktoś, kto jeszcze nie zna wszystkich swoich odpowiedzi. Bo to znaczy, że będziemy je razem znajdować - i gwarantuję, że ta podróż jest warta każdego kroku.
Jesteśmy sapioseksualni. Błysk inteligencji i cięty język działają na nas co najmniej tak samo jak reszta. Piszesz z głową? Masz już przewagę.
Na czym nam zależy?
Na twojej podmiotowości - szukamy osoby, nie roli. Na wolności i autonomii - chcemy, żebyś była sobą, nawet gdy jesteś moja. Na dobrej komunikacji przed, w trakcie i po. BDSM bez rozmowy to tylko ból bez sensu - a nas interesuje zupełnie co innego.
Szukamy na dłużej. Na relację, w której każda z trzech stron wie, na czym stoi - i jest z tego zadowolona.
Praktycznie: aktualne badania, obowiązkowo. Nasze są do pokazania.
Najpierw kawa. Potem zobaczymy, co jest w twojej głowie - i co z tym zrobimy. Napisz.
Mój największy fetysz to emocje.
Nie zabawki, nie liny, nie protokoły - choć to wszystko ma swoje miejsce. Mój prawdziwy fetysz to świadomość, że potrafię je tworzyć. Że mogę dobrać się do głowy kobiety - i być krok przed nią, zanim ona sama wie, czego chce. Że gdy to zrobię dobrze, majtki zsuwają się same. Bez pośpiechu, bez siły. Tylko dlatego, że tak miało być.
To jest to, co mnie napędza.
Mam kilkanaście lat więcej niż moja uległa partnerka, i właśnie tak lubię. Ona ma 29, jest biseksualna, moja, i jak sama o sobie mówi: księżniczka za dnia, kurwa nocą. Razem eksplorujemy różne zakamarki BDSM - od miękkiego i zmysłowego po intensywne i wymagające. Szukamy kogoś, kto dołączy do tej eksploracji.
Nie cipki. Osoby z cipką. Różnica jest zasadnicza.
Jeśli bywasz na wrocławskich Kinky Piwo, Dirty Piwo - wiesz już, kim jestem. Jeśli nie - masz teraz okazję.
Kogo szukamy?
Kobiety bi lub heteroflexible - moja partnerka jest bi i lubi to aktywnie eksplorować, a ja lubię patrzeć. Switcha, uległej albo kogoś, kto czuje, że coś w niej puka od środka i może czas wreszcie otworzyć te drzwi.
Szczególnie interesuje mnie ktoś, kto jeszcze nie zna wszystkich swoich odpowiedzi. Bo to znaczy, że będziemy je razem znajdować - i gwarantuję, że ta podróż jest warta każdego kroku.
Jesteśmy sapioseksualni. Błysk inteligencji i cięty język działają na nas co najmniej tak samo jak reszta. Piszesz z głową? Masz już przewagę.
Na czym nam zależy?
Na twojej podmiotowości - szukamy osoby, nie roli. Na wolności i autonomii - chcemy, żebyś była sobą, nawet gdy jesteś moja. Na dobrej komunikacji przed, w trakcie i po. BDSM bez rozmowy to tylko ból bez sensu - a nas interesuje zupełnie co innego.
Szukamy na dłużej. Na relację, w której każda z trzech stron wie, na czym stoi - i jest z tego zadowolona.
Praktycznie: aktualne badania, obowiązkowo. Nasze są do pokazania.
Najpierw kawa. Potem zobaczymy, co jest w twojej głowie - i co z tym zrobimy. Napisz.
Zepsuta uległa diablica na gwałt potrzebna 😈











