Tryb ciemny
O mniePodczas mojego najbardziej udanego spotkania z innego portalu, który zamienił się w niesamowite fwb wszyscy mieli znaczniki preferencji seksualnych, jakiś anal, jakiś oral, jakieś realne spotkanie, a ja w odpowiednie pola wpisałem "pewniak", "zachowam tajemnicę", "dogadamy się". Taki jestem i takich osób szukam. Nie wystawiam ludzi i nie lubię być wystawiany. Cenię relacje. Milczę, gdy pytają. Co jest między nami, jest między nami.
Zostawiam kropkę zawsze kiedy zobaczę tutaj kogoś wartościowego, żeby ta osoba mogła się odezwać, jeśli ma ochotę, ale też żeby szanować czyiś czas. Sam też często jestem zajęty, a nie chcę zgubić fajnych ludków w morzu tandety. Oczywiście, że nie chce Ci się czytać multum wypocin. Ja to rozumiem. Odezwij się kiedy chcesz, a zwrócę na Ciebie więcej uwagi. Jeśli nie, ja się odezwę, tylko odgrzebę się z codzienności, daj żyć, daj czas. Zdarza mi się odzywać się po pewnym okresie, jeśli widzę, że ktoś może zniknąć za dzień lub dwa. Jeśli ktoś mnie urzekł sobą - napiszę do kogoś takiego od razu. Zasadniczo jednak - skoro ja szanuję Twój czas - szanuj mój. Znikając i zostawiając mnie z rozgrzebanymi wiadomościami na czacie nie robisz tego, a ja unikam robienia tego Tobie.
Jestem dość perwersyjny w mojej seksualności i wiem, że takim podobam się - sobie i tym, które przyciągam. Dominujący, czasem słodki, czasem górnolotny w słowach, czasem zaś dosadny, ale autentyczny, skoro już wiem, że tutaj jestem wśród swoich. Potrafię dostosować się do drugiej osoby i jej potrzeb, jeśli tylko dostaję to samo.
Zdradzasz? Jesteś w moim typie. To mój mały fetysz. Jesteś nimfomanką? Ja wiem co to są potrzeby, też je mam, dlatego tu jestem. Chcesz poeksperymentować w parze z kimś? Nie ma sprawy, zróbmy to wspólnie. Masz taki kink, że powinni zamknąć Cię za niego za kratki? Cześć Degeneratko, zrealizujmy go razem, lubię przekraczać granice, jesteś miłą odmianą od nudnych ludzi, którzy seks poznają tylko, jak sobie włącza pornhuba. Nagość i erotyzm to nasza subkultura, a jęki orgazmu to nasza muzyka. Come one, come all.
Pisanie jest spoko, jeśli chcesz się poznać, mam coś więcej do zaproponowania niż tylko kutas i przekonasz się o tym poznając mnie. Wszystkiego może nie wiem i nie we wszystkim jestem mistrzem, ale mam sporo doświadczeń i zapewniam Cię, że wachlarz moich umiejętności posiada bardzo niewiele osób tutaj. Tylko błagam, jeśli jest juz ta iskra między nami zamieńmy pare słów i zmontujmy jakieś spotkanie, bo jestem tu dla realnych przygód, nie dla samego gadania. Drogie virtualówki, jesteście słodkie, ale nagrajmy razem taki content, żeby ludziom gały wyszły z orbit, zamiast wiecznego pierdololo przez neta. Poza tym, to, co nagrywacie mam za darmo na profilach Waszej konkurencji. ;)
Co do nudesów... lubię wysyłać i dostawać, jeśli czuję, że mam z kimś wspólny vibe. Stateczni, mili ludzie kupują swoim żonom kwiatki, a ja jak kogoś lubię, to mogę wysłać takiego kwiatka, że wszystkie chwaściki dookoła usychają. Nie każdy go dostaje, a jak ktoś nie lubi, to spoko, rozumiem, tylko powiedz o tym zamiast mnie blokować, bo to takie miejsce, w którym eksponowanie go jest czymś normalnym.
Możesz wulgarnie i prostacko pisać do mnie, ale bądźmy kumplami i szanujmy się nawzajem. Nie przerażają mnie słowa, przeraża mnie to, jak niektórzy się zachowują wobec innych. Jeśli zaś piszesz językiem akademickim - fajnie spotkać kogoś, z kim można porozmawiać na poziomie.
Jesteś vanilla girl? Nie ma sprawy, rozumiem. Tak, opowiem Ci, jak to się robi. Tak, jestem wyrozumiały, wiem, że nikt Ci pewnych rzeczy wcześniej nie pokazał. Chodź, zróbmy parę rzeczy, których zawsze miałaś ochotę spróbować.
Zostawiam kropkę zawsze kiedy zobaczę tutaj kogoś wartościowego, żeby ta osoba mogła się odezwać, jeśli ma ochotę, ale też żeby szanować czyiś czas. Sam też często jestem zajęty, a nie chcę zgubić fajnych ludków w morzu tandety. Oczywiście, że nie chce Ci się czytać multum wypocin. Ja to rozumiem. Odezwij się kiedy chcesz, a zwrócę na Ciebie więcej uwagi. Jeśli nie, ja się odezwę, tylko odgrzebę się z codzienności, daj żyć, daj czas. Zdarza mi się odzywać się po pewnym okresie, jeśli widzę, że ktoś może zniknąć za dzień lub dwa. Jeśli ktoś mnie urzekł sobą - napiszę do kogoś takiego od razu. Zasadniczo jednak - skoro ja szanuję Twój czas - szanuj mój. Znikając i zostawiając mnie z rozgrzebanymi wiadomościami na czacie nie robisz tego, a ja unikam robienia tego Tobie.
Jestem dość perwersyjny w mojej seksualności i wiem, że takim podobam się - sobie i tym, które przyciągam. Dominujący, czasem słodki, czasem górnolotny w słowach, czasem zaś dosadny, ale autentyczny, skoro już wiem, że tutaj jestem wśród swoich. Potrafię dostosować się do drugiej osoby i jej potrzeb, jeśli tylko dostaję to samo.
Zdradzasz? Jesteś w moim typie. To mój mały fetysz. Jesteś nimfomanką? Ja wiem co to są potrzeby, też je mam, dlatego tu jestem. Chcesz poeksperymentować w parze z kimś? Nie ma sprawy, zróbmy to wspólnie. Masz taki kink, że powinni zamknąć Cię za niego za kratki? Cześć Degeneratko, zrealizujmy go razem, lubię przekraczać granice, jesteś miłą odmianą od nudnych ludzi, którzy seks poznają tylko, jak sobie włącza pornhuba. Nagość i erotyzm to nasza subkultura, a jęki orgazmu to nasza muzyka. Come one, come all.
Pisanie jest spoko, jeśli chcesz się poznać, mam coś więcej do zaproponowania niż tylko kutas i przekonasz się o tym poznając mnie. Wszystkiego może nie wiem i nie we wszystkim jestem mistrzem, ale mam sporo doświadczeń i zapewniam Cię, że wachlarz moich umiejętności posiada bardzo niewiele osób tutaj. Tylko błagam, jeśli jest juz ta iskra między nami zamieńmy pare słów i zmontujmy jakieś spotkanie, bo jestem tu dla realnych przygód, nie dla samego gadania. Drogie virtualówki, jesteście słodkie, ale nagrajmy razem taki content, żeby ludziom gały wyszły z orbit, zamiast wiecznego pierdololo przez neta. Poza tym, to, co nagrywacie mam za darmo na profilach Waszej konkurencji. ;)
Co do nudesów... lubię wysyłać i dostawać, jeśli czuję, że mam z kimś wspólny vibe. Stateczni, mili ludzie kupują swoim żonom kwiatki, a ja jak kogoś lubię, to mogę wysłać takiego kwiatka, że wszystkie chwaściki dookoła usychają. Nie każdy go dostaje, a jak ktoś nie lubi, to spoko, rozumiem, tylko powiedz o tym zamiast mnie blokować, bo to takie miejsce, w którym eksponowanie go jest czymś normalnym.
Możesz wulgarnie i prostacko pisać do mnie, ale bądźmy kumplami i szanujmy się nawzajem. Nie przerażają mnie słowa, przeraża mnie to, jak niektórzy się zachowują wobec innych. Jeśli zaś piszesz językiem akademickim - fajnie spotkać kogoś, z kim można porozmawiać na poziomie.
Jesteś vanilla girl? Nie ma sprawy, rozumiem. Tak, opowiem Ci, jak to się robi. Tak, jestem wyrozumiały, wiem, że nikt Ci pewnych rzeczy wcześniej nie pokazał. Chodź, zróbmy parę rzeczy, których zawsze miałaś ochotę spróbować.
Szukam
Osób płci:Kobieta, Para
W celu:Luźna znajomość, Spotkanie na żywo, Seks bez zobowiązań, Dłuższa relacja
Preferencje
Dane
Imię:Apparition
Język:Polski
Znak zodiaku:Koziorożec

