Tryb ciemny
O mniePachniesz Grzechem…
Brzmisz Pożądaniem…
Twoje ciało jest zapowiedzią Rozkoszy…
Twoje myśli budzą we Mnie Bezwstydność…
Twoje stopy depczą Moją Skromność…
Twoje szpilki kaleczą Moją Duszę…
Jesteś Wyzwaniem…
Jesteś Wyznaniem…
Jesteś Edenem Moich Pragnień…
Jesteś Kusicielką Zakazanych Owoców…
Zanurzam się w Tobie nie widząc bezpiecznego lądu…
Czuję Ciebie każdym atomem ciała…
Każdym synapsem układu nerwowego…
Popłynąłem…
Nie ma już powrotu na Bezpieczny Ląd…
Nie ma nigdzie Lądu..
Jest Ocean Pożądania…
Brzmisz Pożądaniem…
Twoje ciało jest zapowiedzią Rozkoszy…
Twoje myśli budzą we Mnie Bezwstydność…
Twoje stopy depczą Moją Skromność…
Twoje szpilki kaleczą Moją Duszę…
Jesteś Wyzwaniem…
Jesteś Wyznaniem…
Jesteś Edenem Moich Pragnień…
Jesteś Kusicielką Zakazanych Owoców…
Zanurzam się w Tobie nie widząc bezpiecznego lądu…
Czuję Ciebie każdym atomem ciała…
Każdym synapsem układu nerwowego…
Popłynąłem…
Nie ma już powrotu na Bezpieczny Ląd…
Nie ma nigdzie Lądu..
Jest Ocean Pożądania…
Szukam
Osób płci:Kobieta, Para
W celu:Luźna znajomość, Jednorazowa przygoda, Wirtualna znajomość, Spotkanie na żywo, Seks bez zobowiązań, Dłuższa relacja, Związek
W wieku:do60lat
Preferencje
Dane
Imię:Koneser_zmysłów.
Język:Polski
Wzrost:176 cm
Sylwetka:Wysportowana
Znak zodiaku:Wodnik
Włosy:Brunet(ka)
Związki:Wolny(a)
Dzieci:Nie mam
Alkohol:Piję okazjonalnie
Papierosy:Nie palę
Wykształcenie:Wyższe
13 X - Światowy dzień bez stanika.... Wolności podaruj swoim pociechom, niech męskie oko zobaczy jak żyjesz pełną piersią. Meloniki, cytrynki czy gruszeczki to dla nas mężczyzn bez znaczenia - każde będziemy wielbić, bo uwielbiamy Wasz kobiecy majestat. Udanego świętowania drogie Panie...
Miłość i seks łączą się ze sobą i scalają w jedność, tworząc silne powiązanie. Miłość bez seksu jest niepełna, a seks bez miłości to pusty akt cielesny.
Seks nie nadaje się do ubierania w słowa. Oczywiście można wyczyniać słowne wygibasy, łącząc różne części ciała, ale ma to tak mało wspólnego z rzeczywistością, jak stwierdzenie, że pocztówka jest dokładnie tym samym, co miejsce, które przedstawia.
Klęczy
przede mną w cichej niepewności,
a twoja dłoń
poznaje napięcie mojego ciała. Uczysz się
nowego zapachu,
ciepła skóry,
która powoli
przestaje być obca. Ostrożnie
poznajesz smak chwili,
zanim zaufasz
własnym ustom
i temu, co budzi się między nami. Pierwszy dotyk
przełamuje lęk.
Oddech staje się szybszy,
a twoje usta
odnajdują własny rytm. Obejmujesz mnie
dłonią i oddechem,
coraz pewniej,
jakby nie było już
żadnego wstydu. Język,
oddech,
delikatność dotyku
prowadzą nas
coraz głębiej w żar. A potem
przychodzi fala,
która odbiera słowom
ich znaczenie. Zostaje tylko ciało,
drżenie
i chwila,
w której oboje
przestajemy się bać. Otwierasz się
na nieznany świat,
a ja wiem,
że właśnie teraz
poznajesz
pierwszy smak rozkoszy.
przede mną w cichej niepewności,
a twoja dłoń
poznaje napięcie mojego ciała. Uczysz się
nowego zapachu,
ciepła skóry,
która powoli
przestaje być obca. Ostrożnie
poznajesz smak chwili,
zanim zaufasz
własnym ustom
i temu, co budzi się między nami. Pierwszy dotyk
przełamuje lęk.
Oddech staje się szybszy,
a twoje usta
odnajdują własny rytm. Obejmujesz mnie
dłonią i oddechem,
coraz pewniej,
jakby nie było już
żadnego wstydu. Język,
oddech,
delikatność dotyku
prowadzą nas
coraz głębiej w żar. A potem
przychodzi fala,
która odbiera słowom
ich znaczenie. Zostaje tylko ciało,
drżenie
i chwila,
w której oboje
przestajemy się bać. Otwierasz się
na nieznany świat,
a ja wiem,
że właśnie teraz
poznajesz
pierwszy smak rozkoszy.
To nie mogło się udać. Nie potrafilibyśmy się ot tak po prostu p*ep**yć. Nie z naszymi emocjami. Nie z Naszymi sercami.
Bądź moją książką, którą będę studiował całymi dniami i nocami. Powoli przewertuję wszystkie Twoje strony, odkrywając każdą z nich na nowo. Przypomnę sobie przy Tobie cały mój alfabet. Będę smakował czubkiem języka i opuszkami palców delikatność Twoich kartek. Dotknę ich czule, zatrzymując się przy każdej literze, jakbym chciał poznać jej najgłębsze znaczenie. Z czasem zapłoniesz, a po Twoim ciele przebiegnie fala przyjemnego drżenia. Poczujesz deszcz dreszczy, spływający niczym krople ciepłego deszczu po plecach. Zbliżę się do Ciebie, pozwalając, byś poczuła mój gorący oddech na swoim karku. A zwieńczeniem wszystkiego będzie czuły pocałunek i szept prosto do ucha: Jesteś najpiękniejszą powieścią, jaką kiedykolwiek chciałem czytać — i której nigdy nie będę miał dość.
Twój zapach szaleńczo mnie rozbudza. Uwielbiam się w nim zatracać i swoje dzikie żądze ze smyczy wtedy wypuszczać. Wygłodniałe niczym wilki, chcą wbić swoje kły w Twoje ciało. Gryźć Cię namiętnie mocno, pieścić a na końcu delikatnie całować.Nie chce Cię oddać nikomu, chce się Tobą delektować i unosić w rozkoszy po wieczność moją. Wycałuję Cię całą od stóp po sam czubek głowy. Abyś wiedziała, że całą Cię pragnę. Ty jesteś wszystkim tym, o czym marzę każdego dnia, przy Tobie moje marzenia stają się realne.. Koneser
Pozwól mym ustom namiętnie się Tobą zaopiekować. Niech poczują Twój smak i nacieszą się delikatnością Twojej skóry. Tak bardzo wrażliwa, zdajesz się cichym głosem przywoływać je do siebie. Będę poznawał Cię ustami, odkrywając każdy nieznany mi dotąd zakątek Twojego ciała. Twój słodki zapach unosi się w powietrzu, a temperatura naszych ciał powoli wzrasta. Gdy tylko próbuję Cię dotknąć, moje ciało płonie, jakbym dotknął żywego ognia. Twoje pachnące włosy łaskoczą moje policzki, sprawiając, że cała moja dusza raduje się bliskością. Uwielbiam, kiedy jesteś tuż obok mnie, bo tylko wtedy naprawdę wiem, jak smakuje szczęście.
Chcę się z tobą kochać
Chcę cię rozebrać z każdej wątpliwości, każdego dlaczego, każdy wstyd.
Chcę Cię pieścić i poczuć jak Twoje łzy rumienią się pod dotykiem
jakby to była najbardziej naturalna rzecz z możliwych, a potem bieganie po ciele palcem.
Chcę, żeby twoja skóra przykleiła się do mojej, a twoje perfumy zaplątały
Chcę niezatartego znaku nawet tych niewidzialnych ale oni znają miłość.
Chcę mieć miejsce i wspomnienie, które mówi o nas, na zawsze.
Chcę cię rozebrać z każdej wątpliwości, każdego dlaczego, każdy wstyd.
Chcę Cię pieścić i poczuć jak Twoje łzy rumienią się pod dotykiem
jakby to była najbardziej naturalna rzecz z możliwych, a potem bieganie po ciele palcem.
Chcę, żeby twoja skóra przykleiła się do mojej, a twoje perfumy zaplątały
Chcę niezatartego znaku nawet tych niewidzialnych ale oni znają miłość.
Chcę mieć miejsce i wspomnienie, które mówi o nas, na zawsze.
Ogień... to czuję, kiedy jestem w tobie... to takie intensywne... że moja istota pulsuje beznadziejnie... Twoja skóra mnie pali... Denerwuje mnie twoje jęki... ten desperacki sposób poruszania się... Zakończ mój zdrowy rozsądek... poczuć tę gorącą wilgoć otulającą moją męskość... sprawia, że moje zmysły zaraz eksplodują... Twoje nogi przytulają mnie... zanurzam się w tobie coraz bardziej... to szaleństwo... odczuwanie twoich spazmów podczas każdej eksplozji jest wysublimowane... słyszeć twój chrapiący głos proszący o więcej... To ekscytujące... widzieć twoje oczy zamglone z przyjemności... Zabiera mnie do raju... Twoje ręce za moimi plecami... Twoje paznokcie przybite... zamiast bólu, coraz bardziej mnie podniecają... Twój oddech... Twoje usta pragnące ode mnie... dysząc... ruchy bez kontroli... wiedząc, że nadchodzi kulminacja... chcąc cieszyć się znacznie więcej... ale nie mogę cię powstrzymać dla takiej przyjemności... razem dotrzeć do nieba... z piekła...
Wszystkie zdjęcia i filmy widoczne są wyłącznie dla zalogowanych.





