Background
Peligrini
Para(Kobieta 41 lat, Mężczyzna 45 lat),Warszawa, Polska
11 483806
Ostatnio online: 9.09.2026, w serwisie od:
O mnieNie spotykamy się i nikogo nie szukamy. Tutaj tylko wirtualnie fantazje erotyczne w klimatach cuckold. Kulturalni, naturalni, niedepilowani. MĄŻ PISZE I FOTOGRAFUJE, ŻONA TYLKO POZUJE - jest bowiem moją ikoną. Dziękuje wszystkim Fanom i znawcom naturalnego Piękna - to dla Was opowiadam to czego w normalnym świecie się nie mówi.

Pomimo wielu lat współżycia jesteśmy sobą zafascynowani. Ekshibicjonizm polegający na pokazywaniu żony to bardziej dodatkowa podnieta męża oraz potrzeba dzielenia się z innymi. Tak jak np. mając unikatowe dzieło sztuki osoba bez kompleksów i obaw chętnie udostępnia a nawet czuje się zobowiązana nie skrywać tego przed światem. Zapewne to mało skromne ale lubię tak ją ubóstwiać, lubię gdy inni też dostrzegają walory kobiecości.
Żadna super podnieta czy konieczność zobaczenia Ciebie gołego nie jest motywem. Jeśli jednak chcesz partnersko coś zobaczyć okaż własne zaufanie, pokaż że cię to kręci, wtedy razem się nakręcimy z obopólną satysfakcją.

Fajnie widzieć Wasze podniecenie na naszych materiałach :O Takie tribute to jest coś! Ciekawy komentarz opisowy też jest fajny i bardziej motywuje do rozmowy niż wiadomość typu "hej, co słychać" Każdy lubi, odsłania i podnieca się różnie więc uszanuj, zrozum te zasady.

Warto mieć fantazje, to urozmaica nasze życie erotyczne, tutaj można puścić wodzę, czasami coś się spełni ale bez przesady - jeśli masz profil bezbarwny, bez opisowy = bez perspektyw i piszesz wiadomość "chce się spotkać" albo "mogę ją wyruchać" to już na zawsze zostaniesz w krainie fantazji.

Doceniam wszystkich mających coś ciekawego do pokazania, tudzież powiedzenia. Generalnie ludzie z twarzą zawsze wychodzą z twarzą, a ludzie incognito wiadomo. Tacy też zazwyczaj nic nie mają i ciągle bezskutecznie szukają. Czasami gdy taki nijaki bez twarzy itd wysyła zaproszenie albo jakieś zdjęcie chujowe - tu dosłownie, to na myśl przychodzi historia w książce jednej opisana.
“Bezdomny szykował się do snu leżąc na kartonach tuż nad Tamizą. W pewnym momencie zauważył, jak opodal podjechała lśniąca od chromów limuzyna. Wysiadła z niego piękna i elegancko ubrana kobieta. Mężczyzna przecierał oczy ze zdumienia, a kobieta skinęła aby do niej podszedł.
- Co tutaj robisz, czy nie masz własnego mieszkania?
- Nie mam nic piękna pani, jestem bezdomny
- Dzisiejszego wieczoru pojedziesz ze mną
Biedak nie mógł uwierzyć, jak i dlaczego ale bez słowa wsiadł do samochodu. Podjechali pod ogromny dom otoczony równie dużym ogrodem. Kobieta zaprowadziła mężczyznę na piętro, wskazując mu apartament powiedziała - Tam czeka na ciebie gorąca kąpiel, potem poczekaj na mnie w sypialni. Zrobił wszystko jak mu przykazano, na koniec położył się na ogromnym łożu z baldachimem i czekał tak podekscytowany, wciąż nie mogąc w to uwierzyć. Nagle ta piękna kobieta weszła do pokoju ubrana w prześwitujące, jedwabne nakrycie. On patrzył na nią z coraz większym podnieceniem. Ona zsunęła ten aksamitny kostium, podeszła do łóżka i powiedziała - przesuń się troszkę. On się przesunął…. i wpadł do Tamizy.”
Szukam
W celu:Wirtualna znajomość
Dane
Imię:Pela i Grini
Język:Polski
Wzrost:171 i 179 cm
Sylwetka:Przeciętna i Przeciętna
Znak zodiaku:Skorpion i Baran
Włosy:Blond i Brunet(ka)
Związki:W małżeństwie
Dzieci:Mam
Alkohol:Piję okazjonalnie i Piję okazjonalnie
Papierosy:Nie palę i Nie palę
Wykształcenie:Wyższe i Średnie
Peligrini
Dodał nowe prywatne zdjęcie.
Peligrini
Dodał nowe prywatne zdjęcie.
Peligrini
Wspomnienia są lepsze niż marzenia, jednak w wymiarze erotycznych doznań u mnie jest odwrotnie. Doznaje dużo większych uniesień gdy, wyobrażam sobie żonę w jakiejś sytuacji z moich fantazyjnych postów, niż gdy wspominam faktyczne przeżycia-przygody z innymi kobietami. Nawet sytuacje orgiastyczne, które doświadczyłem nie dorównują temu poziomowi. Ciekawi mnie czy inni mężowie lubiący dzielić się żonami, nie tylko ich zdjęciami, też tak mają.
Peligrini
Peligrini
Dodał nowe prywatne zdjęcie.
Peligrini
Dodał nowe prywatne zdjęcie.
Peligrini
Peligrini
Taki widoczek i nie tylko mieli arabscy sklepikarze 😜 - Zaskoczyli nas tą ilością prezentów i ich samych, nie czułaś się zbyt osaczona żoneczko?
- A jakże, wylizali mnie dokładnie...
Lubietransssac
Uwielbiam lizać takie włochate cipki...
Papaq
Chce cipu lizat
Miwanja
Mmmm sam polizalby tobie cipce
Peligrini
Ten zabawny arabski sprzedawca, któremu moja gwiazda pozwoliła za pierwszym razem polizać cipkę, za każdą naszą kolejną wizytą w jego sklepie, miał przygotowany jakiś nowy gift i od razu kucał z proszącą miną. Żonka nie dając się zbyt długo prosić podciągała sukienkę, a głowa mężczyzny automatycznie przywierała do kobiecego łona. To stało się swego rodzaju tradycją tych wakacyjnych zakupów.
Gdy powiedzieliśmy mu, że nazajutrz wylatujemy do domu, posmutniał. Zaczął prosić abyśmy wieczorem jeszcze raz go odwiedzili, że ma przygotowywaną lecz nie ukończoną dla nas pożegnalną niespodziankę oraz drobne upominki dla naszych znajomych w Polsce.
Zaintrygowało nas to, jednak nie chcieliśmy wypaść na zachłannych. Ostatecznie zaraz po kolacji jakoś tak z przyzwyczajenia zajrzeliśmy tam.
Nasz znajomy przywitał nas z uśmiechem, jak zwykle zaproponował herbatę oraz zaprosił na zaplecze w celu pokazania tej niespodzianki.
W części magazynowej sklepu było trochę ciemniej i leżały tam sterty kartonów. Nagle zorientowaliśmy się, że są tam jacyś inni mężczyźni. Trochę nas to przeraziło i chcieliśmy wyjść. Właściciel sklepu zaczął nas uspokajać, przepraszać i prosić na przemian. Wyjaśnił, że pochwalił się innym sklepikarzom z okolicy o swojej z nami przygodzie, a ci poprosili aby umożliwić to spotkanie z nami. Zapewniono nas, że każdy chce tylko skosztować takim pojedynczym polizaniem tej cudnej cipki i nic więcej. Wszyscy stali z potulnie proszącymi minami oraz z jakimiś pakunkami w dłoniach. Po dłuższej chwili konsternacji, żonka podciągnęła sukienkę i sama odchyliła majteczki na bok ukazując swój naturalny trójkącik. Mężczyźni po kolei zaczęli podchodzić, kłaść pakunek pod nogami mojej kobiety, a ich głowy przez chwilę kołysały się na tym odsłoniętym łonie 😜
Peligrini
Kobieta dystyngowana, często elegancka i stonowana. Z uwagi na poważne zajęcie trzyma fason, a na sympozjach naukowych mężczyźni w randze profesor, doktor, docent... patrzą na nią z ukrywanym smakiem i nie wiedzą, że na datezone każdy, nawet zwykły pomocnik murarza może zobaczyć co kryje się pod jej odzieniem całkiem dokładnie :)

Wszystkie zdjęcia i filmy widoczne są wyłącznie dla zalogowanych.