Tryb ciemny

O mnieFajnie że jest takie miejsce jak to , gdzie można opowiedzieć o swoich skrytych tajemnicach i fetyszach. Oto moja historia ... W młodości koledzy rozebrali mnie do naga w lesie i uciekli z ubraniem. Nie przypuszczałem wtedy że to zdarzenie tak bardzo wpłynie na moje życie i ukształtuje emocjonalne upodobania. Kilka lat po tamtym zdarzeniu zrozumiałem że nagość, towarzyszący jej wstyd i obawa że ktoś mnie zobaczy sprawia mi ogromną przyjemność. Zacząłem więc sam się rozbierać, chować ubranie w niedostępnych miejscach i cieszyć nagością w otoczeniu natury, co zresztą robię do dziś mimo że od tamtego czasu upłynęło już pięćdziesiąt lat. Nie jest moim celem pokazywanie się nago dlatego gdy tylko to jest możliwe unikam spotkania kogokolwiek. Po prostu kocham nagość ale musi być to nagość zupełna, bez najmniejszych dodatków typu zegarek, sygnet czy chociażby buty które izolują nas od kontaktu z ziemią. Ale nie tylko chęć podzielenia się moim fetyszem sprowadza mnie tutaj. Liczę po cichu że znajdzie się ktoś kto wszedłby w rolę moich dawnych kolegów i zechciałby zabrać mi ubranie zostawiając nago na umówiony czas w ustronnym miejscu w lesie.
Preferencje
Dane
Imię:Nagi wędrowiec
Język:Polski
Wzrost:182 cm
Sylwetka:Kilka kilogramów za dużo
Znak zodiaku:Lew
Włosy:Inne
Związki:W małżeństwie
Dzieci:Mam
Alkohol:Piję okazjonalnie
Papierosy:Nie palę
Wykształcenie:Wyższe

Po wielu dzisiejszych i wcześniejszych odwiedzinach mojego profilu dopadło mnie takie małe przemyślenie. Jeśli ktoś ogląda moje zdjęcia i nie zostawi żadnego serduszka to znaczy że mu się nie podoba. Więc jeśli mu się nie podoba drugi raz już nie obejrzy 😉
