Tryb ciemny


O mnieZAWODOWO: Jestem masażystką.. ❤️ WYKONUJE MASAŻE PROFESJONALNE NIE WYKONUJE INNYCH USŁUG ❤️ Nie akceptuje spotkań pod wpływem jakichkolwiek substancji zmieniających świadomość .. jestem świadoma Abstynentką ..
PRYWATNIE: Intelektualistka .. Indywidualistka .. Artystka .. Świadomie dążąca do tego by być lepsza Wersją Siebie .. ♡ Nie szukam relacji żadnego rodzaju na tą chwilę ..
PRYWATNIE: Intelektualistka .. Indywidualistka .. Artystka .. Świadomie dążąca do tego by być lepsza Wersją Siebie .. ♡ Nie szukam relacji żadnego rodzaju na tą chwilę ..
Szukam
Osób płci:Kobieta, Mężczyzna
W celu:Luźna znajomość, Spotkanie na żywo
Preferencje
Hobby:Masaż
Dane
Imię:Klara
Język:Polski
Wzrost:174 cm
Sylwetka:Kilka kilogramów za dużo
Znak zodiaku:Panna
Włosy:Brunet(ka)
Związki:Wolny(a)
Dzieci:Nie mam
Alkohol:Nie piję
Papierosy:Palę okazyjnie
Wykształcenie:Wyższe
Konsekwencje zażywania, które zaobserwowałam u siebie i dzięki którym zawalczyłam o zmianę :
* złe samopoczucie
* stany depresyjne
* brak energii
* brak motywacji
* odizolowanie od społeczeństwa
* wyrzuty sumienia
* i obietnice, że to już ten jedyny ostatni raz.. Znasz ten rachunek? Trzy lata walki nauczyły mnie, że te 2-3 wpadki w roku smakują tak samo gorzko, za każdym razem tak samo ich żałuję. Co sprawia, że w ogóle chce Wam się zamieniać własne życie na te kilka godzin złudnego odlotu?
* złe samopoczucie
* stany depresyjne
* brak energii
* brak motywacji
* odizolowanie od społeczeństwa
* wyrzuty sumienia
* i obietnice, że to już ten jedyny ostatni raz.. Znasz ten rachunek? Trzy lata walki nauczyły mnie, że te 2-3 wpadki w roku smakują tak samo gorzko, za każdym razem tak samo ich żałuję. Co sprawia, że w ogóle chce Wam się zamieniać własne życie na te kilka godzin złudnego odlotu?
Zastąpiłeś kieliszek lub substancje kompulsywnym seksem, szukaniem wrażeń i grą na dwa baty? Życie w podwójnej rzeczywistości wykańcza bardziej niż sam kac. Jeśli myślisz, że czystość od chemii oznacza rozwiązany problem, a wpadłeś po uszy w behawioralne schematy oszukujesz sam siebie. Bez terapii pogłębionej po prostu zmieniłeś jedno więzienie na drugie.
Wdzięczna że uwolniłam się od tego chaosu.
Wdzięczna że uwolniłam się od tego chaosu.
Oświadczam że na wiadomości typu: - Co tam ? Cześć ? Co słychać ? nie reaguje. Panowie wysilcie się, powiedzcie w jakiej sprawie do mnie piszecie i parę słów o sobie. Nie spotkam się z każdym nawet na masaż. Jakość panowie nie ilość. 😊
Kiedy świat masturbacji, porno i swingu wymknął się spod kontroli Znasz to uczucie? Kiedy nagle łapiesz się na tym, że zwykłe relacje przestały Cię cieszyć, bo „rozładunek” przez seks stał się ważniejszy niż ludzie wokół ciebie? Kiedy zaczynasz uprzedmiotawiać innych, a swing w związku zamiast zbliżać .. dzieli? W pewnym momencie zdajesz sobie sprawę, że nie potraficie już po prostu ze sobą być, a jedyne, co was jeszcze łączy, to seks z trzecimi osobami. A potem przychodzi powrót do rzeczywistości. Poczucie pustki, potężna wina i to głupie wrażenie, że totalnie nie ogarniasz życia. Jak to się objawia?
Obiecujesz sobie, że "to był ostatni raz", a i tak kończysz na kompulsywnych zachowaniach co weekend i parę razy w tygodniu. Masturbacja codziennie? Coraz mocniejsze sceny w internecie? Coraz silniejsza potrzeba mocniejszych bodźców, bo zwykłe rzeczy już nie działają? Nazywajmy rzeczy po imieniu: to jest po prostu uzależnienie. Ale da się z tego wyjść. Naprawdę.
Pierwszy krok jest najtrudniejszy: musisz szczerze przyznać przed samą sobą, że nie ogarniasz. Że cię to przerosło. Piszę to, bo sama przez to przeszłam. Wyszłam ze swingu. Wyszłam z uzależnienia od substancji, od seksu i od wiecznej seksualizacji wszystkiego wokół. Dzisiaj nie wchodzę już w relacje, które opierają się tylko na seksie. Da się? Da się. Jeśli czytasz to i czujesz, że pętla zaciska się też na twojej szyi, zawalcz o siebie. Naprawdę warto.
Obiecujesz sobie, że "to był ostatni raz", a i tak kończysz na kompulsywnych zachowaniach co weekend i parę razy w tygodniu. Masturbacja codziennie? Coraz mocniejsze sceny w internecie? Coraz silniejsza potrzeba mocniejszych bodźców, bo zwykłe rzeczy już nie działają? Nazywajmy rzeczy po imieniu: to jest po prostu uzależnienie. Ale da się z tego wyjść. Naprawdę.
Pierwszy krok jest najtrudniejszy: musisz szczerze przyznać przed samą sobą, że nie ogarniasz. Że cię to przerosło. Piszę to, bo sama przez to przeszłam. Wyszłam ze swingu. Wyszłam z uzależnienia od substancji, od seksu i od wiecznej seksualizacji wszystkiego wokół. Dzisiaj nie wchodzę już w relacje, które opierają się tylko na seksie. Da się? Da się. Jeśli czytasz to i czujesz, że pętla zaciska się też na twojej szyi, zawalcz o siebie. Naprawdę warto.
Lato, weekend, dobry klimat ☀️
Cenię ludzi świadomych i obecnych. Substancje zostawiam w przeszłości .. to nie jest już moja przestrzeń. Jeśli jesteś w czynnym, proszę nie pisz. Nawet rozmowa jest dla mnie obciążająca emocjonalnie.
Cenię ludzi świadomych i obecnych. Substancje zostawiam w przeszłości .. to nie jest już moja przestrzeń. Jeśli jesteś w czynnym, proszę nie pisz. Nawet rozmowa jest dla mnie obciążająca emocjonalnie.
Za każdym razem, gdy dostaję wiadomość: „Lubisz jeszcze m*fed*on?”, przypominam sobie, ile kosztowało mnie odzyskanie własnego życia. Trzy lata. Tyle zajęło mi odbudowanie siebie po jednej złej decyzji. Dziś mam spokój w sercu,cele, marzenia i uśmiech, którego kiedyś nie było.. Jeśli wciąż gonisz za nocnym życiem i chwilowymi emocjami, zastanów się, ile naprawdę Cię to kosztuje. Ja swoją cenę już zapłaciłam. Drugi raz nie zamierzam.
Wszystkie zdjęcia i filmy widoczne są wyłącznie dla zalogowanych.











