Tryb ciemny
O mnieKobiety otwartej bez kija w d…e
Szukam
Osób płci:Kobieta
Dane
Język:Polski
Wzrost:175 cm
Znak zodiaku:Lew
Związki:Wolny(a)
Dzieci:Nie mam
Papierosy:Lubię
Leżała na pościeli jakby chwilę wcześniej rozmawiała z kimś, kto znał jej sekret. Udo za udem, oddech za oddechem, wszystko było jak wstęp do czegoś, co jeszcze nie miało imienia. Nie dotyk ale bliskość. Nie słowa ale cisza, która nabrzmiewała jak powietrze przed burzą.
Wpatrywał się w nią, jakby widział ją pierwszy raz mimo że znali się od lat. Nie musiał dotykać. Wiedziała, że jej pragnienie istnieje niezależnie od jego dłoni. Dłoni, które… jeszcze nie ruszyły się ani o centymetr.
Zadrżała lekko nie dlatego, że było zimno. Bo nie było. Ciepło jego spojrzenia wystarczało. Napięcie rosło powoli, jak muzyka bez melodii. Miała ochotę coś powiedzieć, ale język odmówił współpracy. Całe ciało było językiem.
Wpatrywał się w nią, jakby widział ją pierwszy raz mimo że znali się od lat. Nie musiał dotykać. Wiedziała, że jej pragnienie istnieje niezależnie od jego dłoni. Dłoni, które… jeszcze nie ruszyły się ani o centymetr.
Zadrżała lekko nie dlatego, że było zimno. Bo nie było. Ciepło jego spojrzenia wystarczało. Napięcie rosło powoli, jak muzyka bez melodii. Miała ochotę coś powiedzieć, ale język odmówił współpracy. Całe ciało było językiem.


