Tryb ciemny


O mnieJestem normalną kobietą, Mam męża i dzieci, pracuję w korporacji ale przed powrotem do domu lubie na godzinę lub dwie zamienić sie w dziwkę i rozkładać nogi dla przypadkowych facetów. Możecie moją cipkę lizać, robić palcówke, ruchać. Ale analu nigdy nie daję! podobnie nie akceptuję piss w żadną stronę. Za to lubię gdy pieścicie moje piersi. Są niewielkie (75B) ale bardzzo wrażliwe - na dotyk, przygryzienie possanie. Podnieca nie nawet jak je macacie przez bluzkę i staniczek! Co ważne - nie mam lokalu - dojeżdżam do klientów. Ale poniewaz mam malo czasu na przyjemności z Wami to musze przejmować na zapisy - czas oczekiwania to ok 14 dni🔥💋🌹
Szukam
Osób płci:Mężczyzna, Para
W celu:Jednorazowa przygoda, Spotkanie na żywo, Seks bez zobowiązań
W wieku:do69lat
Preferencje
Dane
Imię:Krystyna
Język:Polski
Wzrost:159 cm
Sylwetka:Szczupła
Znak zodiaku:Rak
Włosy:Szatyn(ka)
Związki:W małżeństwie
Dzieci:Mam
Alkohol:Piję okazjonalnie
Papierosy:Lubię
Wykształcenie:Wyższe
Dodał nowe prywatne zdjęcie.
Pewnego wieczoru z koleżanką poszłyśmy do baru do Viktorii. Siedziało tam też kilku czarnoskórych panów. Jeden z nich wezwał Kelnera i coś mu powiedział. Kilka minut później podszedł do nas kelner i podał mi kartę magnetyczną do zamka mówiąc czeka na was w 211.
Postanowiłyśmy się zabawić. Poszłyśmy do pokoju w którym murzyn przy drzwiach zaptytał – Are you my slave? Wyrecytowałam „ Yes, We are your’s our black Master” i podeszłyśmy do Murzyna. Stojąc przed nim musiałam zadzierać głowę aby spojrzeć mu w twarz. Rozbierzcie się polecił nam. Milcząc rozpięłyśmy bluzki pozwalając wyswobodzić się naszym piersiom, zsunęłyśmy spódniczki i obie zostałyśmy tylko w czarnych pończochach. Zgodnym ruchem osunęłyśmy się z Kasią na kolana i klęcząc przed nim zaczęłyśmy rozpinać jego spodnie. Po chwili wyjęłyśmy największego jak wówczas sądziłam kutasa. Z nabożeństwem ujęłam w dłonie czubek proporcjonalnie długiego i grubego czarnego jak smoła kutasa i dotknęłam go języczkiem w tym czasie Kasia zabrała się za lizanie moszny Murzyna i obejmowanie ustami jego wielkich jąder. Poczułam trzymając ten czarny drąg jak pod wpływem naszych pieszczot drga i sztywnieje. Przez prawie dziesięć minut klęczałyśmy przed czarnym a on trzymał nas za włosy przyglądając się jak z oddaniem zajmowałyśmy się jego czarną męskością. Dłońmi głaskał i miętosił nasze nagie piersi. Przy szczypywał nasze sutki. Musiał czuć jak nabrzmiewają i twardnieją. Miał pewnie satysfakcje, że białe kobiety na klęczkach z widocznym przejęciem i podnieceniem służą mu swoimi ustami, swoimi piersiami a za chwilę będzie mógł włożyć swojego kutasa w ciało białej kobiety. My obie liżąc wielkie czarne kule lub ssąc czarny i twardy koniec wielkiego kutasa podniecałyśmy się myślą jak on będzie chciał zaspakajać się naszymi cipami.
Postanowiłyśmy się zabawić. Poszłyśmy do pokoju w którym murzyn przy drzwiach zaptytał – Are you my slave? Wyrecytowałam „ Yes, We are your’s our black Master” i podeszłyśmy do Murzyna. Stojąc przed nim musiałam zadzierać głowę aby spojrzeć mu w twarz. Rozbierzcie się polecił nam. Milcząc rozpięłyśmy bluzki pozwalając wyswobodzić się naszym piersiom, zsunęłyśmy spódniczki i obie zostałyśmy tylko w czarnych pończochach. Zgodnym ruchem osunęłyśmy się z Kasią na kolana i klęcząc przed nim zaczęłyśmy rozpinać jego spodnie. Po chwili wyjęłyśmy największego jak wówczas sądziłam kutasa. Z nabożeństwem ujęłam w dłonie czubek proporcjonalnie długiego i grubego czarnego jak smoła kutasa i dotknęłam go języczkiem w tym czasie Kasia zabrała się za lizanie moszny Murzyna i obejmowanie ustami jego wielkich jąder. Poczułam trzymając ten czarny drąg jak pod wpływem naszych pieszczot drga i sztywnieje. Przez prawie dziesięć minut klęczałyśmy przed czarnym a on trzymał nas za włosy przyglądając się jak z oddaniem zajmowałyśmy się jego czarną męskością. Dłońmi głaskał i miętosił nasze nagie piersi. Przy szczypywał nasze sutki. Musiał czuć jak nabrzmiewają i twardnieją. Miał pewnie satysfakcje, że białe kobiety na klęczkach z widocznym przejęciem i podnieceniem służą mu swoimi ustami, swoimi piersiami a za chwilę będzie mógł włożyć swojego kutasa w ciało białej kobiety. My obie liżąc wielkie czarne kule lub ssąc czarny i twardy koniec wielkiego kutasa podniecałyśmy się myślą jak on będzie chciał zaspakajać się naszymi cipami.
Wracałam wieczorem i szukałam taksówki. W okolicy nie było ludzi, aż w końcu zauważyłam grupę młodych mężczyzn. Zapytałam ich o drogę, a oni proponują, że przeprowadzą mnie przez blok, żebym ominęła zniszczoną drogę. Potem się dzieje:
Wchodzimy do starej klatki schodowej i schodzimy do piwnicy. W półmroku potykam się i upadam, a chłopcy pomagają mi wstać. Ich zachowanie szybko staje się natarczywe i przekracza granice — otaczają mnie, dotykają, nie pozwalają odejść. Próbuję protestować, ale mężczyźni są silniejsi i ignorują mój sprzeciw. Sytuacja przeradza się w przemoc seksualną, której nie potrafie powstrzymać. Nie miałam jak protestować. Podtrzymywana przez silne ramiona stałam trzymana przez przytulającego się do mnie partnera. Obejmował mnie coraz mocniej. Coraz silniej przyciskał do siebie. Czułam jego dłonie na plecach, jego oddech na uchu. Poczułam w pewnym momencie jak ociera się swoim członkiem o mój brzuch. Oderwałam się od niego , ale zaraz wpadłam w ramiona innego. Półmrok w korytarzu zapewniał im anonimowość co dodawało im odwagi. Otoczyli mnie wszyscy ciasnym kręgiem. Poczułam teraz na swoim ciele kilka dłoni. Dotykali moich ramion, bioder, pleców. Dłonie zaczęły sunąć po moim ciele. Te z bioder i pleców zsuwały się w dół. Te z ramion do przodu. Po chwili czułam, jak dotykają moich pośladków. Jak ugniatają je lubieżnie, jak masują pobudzając u mnie podniecenie. Inne dłonie miałam już na swoich udach. Wsunęły się na ich wewnętrzną stronę. Zadrżałam. Powoli, powoli posuwały się w górę. Poczułam, jak inne dłonie kierują się w stronę moich piersi. Nic nie mogłam poradzić. Po chwili chwyciły moje obie piersi przez sweterek i zaczęły pieścić. O dziwo ja też byłam coraz bardziej podniecona. Sutki mi się wyprężyły. Chłopcy to poczuli. Zaczęli rozpinać sweterek z przodu. Równocześnie dłonie u dołu zadarły już teraz bezceremonialnie spódnicę do góry. W półmroku mogli zobaczyć moje zgrabne seksowne biodra okryte cienkimi rajstopami i białymi majteczkami. Męskie dłonie zaczęły wędrować śmielej po moim ciele. Dwie dłonie po udach dotarły do góry. Z początku jednak nieśmiało, delikatnie dotknęły mojego wzgórka łonowego. Jęknęłam. Powtórzyły to nieco odważniej. Dołączyła do niech trzecia dłoń od tyłu między pośladkami. Teraz już na dobre pieściły moją muszelkę sprawiając jej, wbrew mojej woli, wyraźną rozkosz. Tymczasem tym chłopakom, którzy macali mnie od góry udało się im rozpiąć sweter tak, że swobodnie dobrali się do moich piersi okrytych koronkowym stanikiem. Pieścili je mocno i stanowczo. Czuli wyraźnie moje sztywne sutki. Oddychałam głęboko, cichutko pojękując. Ktoś zamknął moje usta namiętnym pocałunkiem. Po jakimś czasie takie pieszczoty już im nie wystarczały. Zacieśnili więc krąg jeszcze bardziej. Zaczęli się ocierać wyprężonymi w spodniach penisami o moje biodra. Jeden szczęśliwiec stojący za mną ocierał się o mój tyłeczek, umieszczając zgrubienie penisa między moimi pośladkami. Drugi, który był z przodu przylgnął do mojego podbrzusza. Rozpiął spodnie, zsunął bokserki obnażając swojego penisa. Potem przesunął się nieco niżej uginając nogi w kolanach i poczuł na swoim członku delikatną miękkość i ciepło moich pośladków.
Wchodzimy do starej klatki schodowej i schodzimy do piwnicy. W półmroku potykam się i upadam, a chłopcy pomagają mi wstać. Ich zachowanie szybko staje się natarczywe i przekracza granice — otaczają mnie, dotykają, nie pozwalają odejść. Próbuję protestować, ale mężczyźni są silniejsi i ignorują mój sprzeciw. Sytuacja przeradza się w przemoc seksualną, której nie potrafie powstrzymać. Nie miałam jak protestować. Podtrzymywana przez silne ramiona stałam trzymana przez przytulającego się do mnie partnera. Obejmował mnie coraz mocniej. Coraz silniej przyciskał do siebie. Czułam jego dłonie na plecach, jego oddech na uchu. Poczułam w pewnym momencie jak ociera się swoim członkiem o mój brzuch. Oderwałam się od niego , ale zaraz wpadłam w ramiona innego. Półmrok w korytarzu zapewniał im anonimowość co dodawało im odwagi. Otoczyli mnie wszyscy ciasnym kręgiem. Poczułam teraz na swoim ciele kilka dłoni. Dotykali moich ramion, bioder, pleców. Dłonie zaczęły sunąć po moim ciele. Te z bioder i pleców zsuwały się w dół. Te z ramion do przodu. Po chwili czułam, jak dotykają moich pośladków. Jak ugniatają je lubieżnie, jak masują pobudzając u mnie podniecenie. Inne dłonie miałam już na swoich udach. Wsunęły się na ich wewnętrzną stronę. Zadrżałam. Powoli, powoli posuwały się w górę. Poczułam, jak inne dłonie kierują się w stronę moich piersi. Nic nie mogłam poradzić. Po chwili chwyciły moje obie piersi przez sweterek i zaczęły pieścić. O dziwo ja też byłam coraz bardziej podniecona. Sutki mi się wyprężyły. Chłopcy to poczuli. Zaczęli rozpinać sweterek z przodu. Równocześnie dłonie u dołu zadarły już teraz bezceremonialnie spódnicę do góry. W półmroku mogli zobaczyć moje zgrabne seksowne biodra okryte cienkimi rajstopami i białymi majteczkami. Męskie dłonie zaczęły wędrować śmielej po moim ciele. Dwie dłonie po udach dotarły do góry. Z początku jednak nieśmiało, delikatnie dotknęły mojego wzgórka łonowego. Jęknęłam. Powtórzyły to nieco odważniej. Dołączyła do niech trzecia dłoń od tyłu między pośladkami. Teraz już na dobre pieściły moją muszelkę sprawiając jej, wbrew mojej woli, wyraźną rozkosz. Tymczasem tym chłopakom, którzy macali mnie od góry udało się im rozpiąć sweter tak, że swobodnie dobrali się do moich piersi okrytych koronkowym stanikiem. Pieścili je mocno i stanowczo. Czuli wyraźnie moje sztywne sutki. Oddychałam głęboko, cichutko pojękując. Ktoś zamknął moje usta namiętnym pocałunkiem. Po jakimś czasie takie pieszczoty już im nie wystarczały. Zacieśnili więc krąg jeszcze bardziej. Zaczęli się ocierać wyprężonymi w spodniach penisami o moje biodra. Jeden szczęśliwiec stojący za mną ocierał się o mój tyłeczek, umieszczając zgrubienie penisa między moimi pośladkami. Drugi, który był z przodu przylgnął do mojego podbrzusza. Rozpiął spodnie, zsunął bokserki obnażając swojego penisa. Potem przesunął się nieco niżej uginając nogi w kolanach i poczuł na swoim członku delikatną miękkość i ciepło moich pośladków.
Dodał nowe prywatne zdjęcie.
Dodał nowe prywatne zdjęcie.
Dodał nowe prywatne zdjęcie.








