Tryb ciemny


O mnieDzień Dobry.
Poczułem się zobowiązany zmodyfikować opis i wyraźnie napisać. SEKS tylko w prezerwatywie. Zawsze i z każdym.
Na wstępie napiszę, że nie jestem w 100% homo. Nie jestem też w 100% hetero. Oczywiście że pociągają mnie kobiety, ale genitalia wolę męskie, pod warunkiem, że młode i wydepilowane. Za to buzie, wolę zdecydowanie kobiece. Jestem delikatnym mężczyzną, a zwłaszcza dla kobiet. Nie potrafiłem bić kobiety otwartą dłonią po tyłku, nawet wtedy, kiedy o to prosiły. No po prostu nie. Próbowałem też dominacji i kiedy leżałem bezradnie przywiązany, to seks mi się nie podobał. Nie znoszę nie mieć kontroli. Zawsze zaczynam od pieszczot, całowania szyi, uszu i karku, po czym schodzę do piersi, brzucha i krocza. Nie wchodzę w kobietę, dopóki sama o to nie poprosi. Seksu z kobietami raczej nie odmawiam, ale tylko z kobietami mądrymi. Tak. Są kobiety mądre i pozostałe. Pociągają mnie w szczególności, panie w okularach. Odpychają mnie u pań napompowane usta. Napompowane usta u kobiety są tym, czym wąsy i wiszący brzuch u faceta.
Pary i trans.
Powód jest jeden. U obu jest jedna cudowna cecha. Kobieca delikatna i ładna buzia, a na dole sterczący penis i gładka pupa. Zarówno z trans, jak i z parą można tak wykombinować. Jedną z moich fantazji jest dochodzić w niej z penisem w ustach, albo odwrotnie. Dochodzić w nim, z nią się całując. Ostatnio, nawet kiedy jestem z kobietą sam na sam i ona pieści mnie ustami, to patrzę na jej tyłek i marzę o dwóch facetach. Jeden, żeby brał ją w tym czasie od tyłu, a drugiemu żebym mógł sam obciągać i lizać przyrodzenie. Trans? Chyba z tego samego powodu. Kobieca i ładna buźka, oraz męskie genitalia.
Teraz o mężczyznach. Nie imponują mi muskuły, barki, pieniądze, BMW i złote łańcuchy. Bardziej wolę skromych, szczupłych (a nawet chudych), z kobiecymi tyłkami. Szczupłe uda i delikatne wydepilowane pośladki.
Samotne panie. Fantazjuje czasem o bardzo puszystej pani. Przepraszam, bo nie chciałbym nikogo dotknąć i urazić, ale naprawdę fantazjuje o takiej „grubasce”, która klęcząc w pozycji na pieska, piersi kładzie na podłodze, a pupę ma tak szeroką, że mnie zza niej nie widać. Wyobrażam sobie, że pośladki ma tak duże, że facet zza krótkim penisem, biorąc ją od tyłu, nie może dosięgnąć tam gdzie trzeba.
Poczułem się zobowiązany zmodyfikować opis i wyraźnie napisać. SEKS tylko w prezerwatywie. Zawsze i z każdym.
Na wstępie napiszę, że nie jestem w 100% homo. Nie jestem też w 100% hetero. Oczywiście że pociągają mnie kobiety, ale genitalia wolę męskie, pod warunkiem, że młode i wydepilowane. Za to buzie, wolę zdecydowanie kobiece. Jestem delikatnym mężczyzną, a zwłaszcza dla kobiet. Nie potrafiłem bić kobiety otwartą dłonią po tyłku, nawet wtedy, kiedy o to prosiły. No po prostu nie. Próbowałem też dominacji i kiedy leżałem bezradnie przywiązany, to seks mi się nie podobał. Nie znoszę nie mieć kontroli. Zawsze zaczynam od pieszczot, całowania szyi, uszu i karku, po czym schodzę do piersi, brzucha i krocza. Nie wchodzę w kobietę, dopóki sama o to nie poprosi. Seksu z kobietami raczej nie odmawiam, ale tylko z kobietami mądrymi. Tak. Są kobiety mądre i pozostałe. Pociągają mnie w szczególności, panie w okularach. Odpychają mnie u pań napompowane usta. Napompowane usta u kobiety są tym, czym wąsy i wiszący brzuch u faceta.
Pary i trans.
Powód jest jeden. U obu jest jedna cudowna cecha. Kobieca delikatna i ładna buzia, a na dole sterczący penis i gładka pupa. Zarówno z trans, jak i z parą można tak wykombinować. Jedną z moich fantazji jest dochodzić w niej z penisem w ustach, albo odwrotnie. Dochodzić w nim, z nią się całując. Ostatnio, nawet kiedy jestem z kobietą sam na sam i ona pieści mnie ustami, to patrzę na jej tyłek i marzę o dwóch facetach. Jeden, żeby brał ją w tym czasie od tyłu, a drugiemu żebym mógł sam obciągać i lizać przyrodzenie. Trans? Chyba z tego samego powodu. Kobieca i ładna buźka, oraz męskie genitalia.
Teraz o mężczyznach. Nie imponują mi muskuły, barki, pieniądze, BMW i złote łańcuchy. Bardziej wolę skromych, szczupłych (a nawet chudych), z kobiecymi tyłkami. Szczupłe uda i delikatne wydepilowane pośladki.
Samotne panie. Fantazjuje czasem o bardzo puszystej pani. Przepraszam, bo nie chciałbym nikogo dotknąć i urazić, ale naprawdę fantazjuje o takiej „grubasce”, która klęcząc w pozycji na pieska, piersi kładzie na podłodze, a pupę ma tak szeroką, że mnie zza niej nie widać. Wyobrażam sobie, że pośladki ma tak duże, że facet zza krótkim penisem, biorąc ją od tyłu, nie może dosięgnąć tam gdzie trzeba.
Szukam
Osób płci:Kobieta, Mężczyzna, Para, Trans
W celu:Luźna znajomość, Spotkanie na żywo, Seks bez zobowiązań, Dłuższa relacja
Preferencje
Dane
Język:Polski
Wzrost:190 cm
Sylwetka:Przeciętna
Znak zodiaku:Skorpion
Włosy:Brunet(ka)
Związki:Wolny(a)
Dzieci:Mam
Alkohol:Piję okazjonalnie
Papierosy:Nie palę
Wykształcenie:Wyższe
Zastanawiający fakt. Rozmawiałem sobie dłużej z doświadczonym homoseksualistą i uświadomił mi, że w tym środowisku nie brakuje ….hm…. że się tak wyrażę …. wypinaczy. Chętnych, żeby zostać ( przepraszam za dosadny język) wyruchanym w dupę jest wielu. Brakuje natomiast tych aktywnych, a już w szczególności popyt jest na tych z dużymi penisami. No i rzeczywiście. Kiedy się prześledzi galerię tych aktywnych homoseksualistów, którzy pokazują filmiki, to można odnieść wrażenie, że mają niewyczerpane źródełko z dupami. Do wyboru i do koloru. Niejeden facet hetero, gdyby tak mógł do swojego mieszkania zapraszać po dwie lub trzy kobiety co wieczór i czekałyby wypięte na jego łóżku, aż w nie wsadzi, to porobiłby się ze szczęścia. No ale w środowisku hetero, zjawisko jest odwrotne. No ale wróćmy do homo i bi. Wszedłem na eskort i tam postanowiłem poszukać kobiecej trans. No i tam podobnie. Te pasywne są w większości i tańsze. Za to zgrabne, kobiece i aktywne z dużymi niespodziankami, liczą sobie prawie dwa razy więcej. Sam z własnego doświadczenia powiem, że kiedy umawiałem się na lodzika z jakimś facetem, to za każdym razem podczas pieszczot zadawali mi pytanie, czy nie chciałbym im wsadzić. Nikt nie zapytał, czy mógłby wsadzić mi. Muszę powiedzieć, że to mnie zaskoczyło. Jakby któryś chciał, to ja bardzo chętnie, ale muszę wiedzieć obtym wcześniej i kupić prezerwatywy. Chyba zacznę nosić w portfelu.
Stoję w kolejce w piekarni hert. Za ladą dziewczyna, tak na oko 20 lat, przy ładzie facet. Mały, gruby, częściowo wyłysiały. Na głowie zakola i łysina na czubku, brzuch zwisa poniżej paska od spodni, a na dodatek sięga jej konus do ramion. I on ją podrywa. Jak bardzo trzeba zamykać oczy przed lustrem i jak pewnym siebie być, żeby z takiej pozycji startować? Nigdy tego nie zrozumiem. Na co on liczył? Że piękna kobieta, która może mieć naprawdę każdego, wybierze małego łysiejącego konusa. Jestem pewien, że w spodniach też niewiele, ponieważ podjechał BMW. A może to BMW ma takie właściwości, że on przed lustrem widzi inną rzeczywistość. No to jeśli on był taki pewny siebie, to ja, idąc za jego przykładem, powinienem przeskoczyć ladę, położyć ją na niej i bez słowa zadrzeć jej spódniczkę na plecy i bez słowa jej wsadzić. No jeśli on mógł podrywać, to ja przy nim wyglądałem jak młody bóg. choć za takiego się nie uważam
Dziwne poszukiwania. Szukam parki na cuckold, ale przy okazji pytam, czy będzie można pana też popieścić ustami. W zdecydowanej większości dostaje bana:) Bawi mnie to, z jaką lekkością faceci kupczą ciałem swojej kobiety, jednocześnie od siebie nie dając nic. Innymi słowy. Wezmę pieniądze, za jej dupę, ale moja nie jest na sprzedaż. oczywiście pisze półżartem, bo wiem, czym się różni mężczyzna hetero od homo, ale i tak wygląda to zabawnie. Mam nadzieję, że w końcu trafię na parkę, w której facet jest choć trochę BI. Pozdrawiam
Jak uprawiać bezpieczny seks bez żadnych zabezpieczeń i bez żadnych hamulców. Z której strony by do tematu nie podejść i jak by go nie rozgryźć, to zawsze rozwiązanie jest tylko jedno. A jest nim: WIERNOŚĆ. Nawet jesli w czworokącie, to i tak wychodzi na to, że bezpiecznie będzie dopóty, dopóki ktoś nie skoczy w bok i czegoś nie przyniesie. Może to być nawet 10 osób. Jeśli są zdrowi i nikt nie zdradzi, będą bezpieczni. Kwestia jest innej natury. Jak upilnować 10 osób? Chociaż z drugiej strony. Po co zdrada, jak ma się dostęp do pięciu kobiet? Rozumiem w małżeństwie, że ktoś się znudził partnerem czy partnerką. Nie pochwalam, ale rozumiem. Jeśli natomiast zgada się i zamieszka w pobliżu siebie 5 par, które wymieniają się dowolnie partnerami i robią sobie co chcą, kiedy chcą i jak chcą, a pomimo to, któremuś mało i jeszcze robi skok w bok, to z pełną odpowiedzialnością i z pełnym. przekonaniem, reszta powinna go zwyczajnie powiesić na suchej gałęzi, bez żadnych wyrzutów sumienia.
Jak to jest, że przeglądasz galerię kobiet i żeby były podniecające i atrakcyjne, wystarczy jeden warunek. Wystarczy, że będzie szczupła i można ją ocenić jako bardzo atrakcyjną. Oczywiście na zdecydowanej większości zdjęć nie ma pokazanej twarzy, a buzia potrafi wiele zmienić w kwestii atrakcyjności, ale myślę, że można śmiało założyć, że jeśli jest chuda, to adoratorów znajdzie wielu, bez względu na wiek i wygląd twarzy. Z chudą też nie będzie wstyd wyjść do kawiarni, czy na spacer. Kiedy baba jest gruba, to niby wiesz, że poruchasz, ale czy na pewno warto? W restauracji nikt ci nie zazdrości, wszyscy patrzą, jak na desperata (?który już nie miał innego wyjścia) i nie pomaga świadomość, że podupczysz. Czasem lepiej sobie odpuścić. To już nawet jazda BMW jest chyba mniejszym wstydem. Spacer za rękę z grubą babą, jest jak naklejka na plecach o treści: „Jestem życiowym nieudacznikiem”. Nawet inne kobiety takiego nie chcą, no bo skoro żadna atrakcyjna go nie chciała, to musialbyc jakiś powód. Noni na koniec najlepsze. Wszystko co napisałem powyżej, to jest wiedza dostępna. Również dla kobiet i również dla tych roztytych. One wiedzą o tym. Wiedzą, że nadwaga sprawia, że są nieatrakcyjne, a pomimo to, nie mogą się powstrzymać od żarcia fast foodow. Kiedy widzę grubą babę wchodząca do KFC, naprawdę walczę z ochotą, żeby nie powiedzieć glosno tego, co o tym myślę. A myśli mam takie: Gdzie się pchasz do KFC kaszalocie jeden? Naprawdę uważasz, że masz jeszcze za małe dupsko? Już się do samochodu nie mieści, a twój mąż patrzeć na nie nie może i się od lat za kochanka rozgląda. Wyjdź natychmiast i poczekaj na niego w aucie.
Nie mogę prezerwatywy rozwinąć na penisie. Kiedy próbuje włożyć penis w dziurkę nierozwiniętego kondoma, a później rozwijając go, jakoby „toczyć” zwiniętą gumkę i powoli ją rozwijać, to ona wydaje się za ciasna. Tak jakbym nakładał za małą uszczelkę. Oczywiście prezerwatywa jest elastyczna i się rozciąga, ale kiedy spada z żołędzi, spada w ten rowek pomiędzy zwiniętym napletkiem, a żołędzią i tam zostaje. Dalsze toczenie jest niemożliwe, a próby wyjęcia go stamtąd są dość bolesne. Trochę jakbyś próbował nałożyć przez głowę sweter, z elastycznym ściągaczem pod szyją. Najpierw głowa ledwie przechodzi, a za uszami spada na szyję i dusi. Zawsze mam skojarzenia z za ciasnym golfem, który matka kazała mi zakładać, gdy byłem mały. Tam też, głowa ledwie przechodziła. Od kilku lat rozwijam prezerwatywę w palcach i rozciągam otwór rękoma, po czym wkładam do środka penisa. Innego wyjścia nie mam. W zeszłym tygodniu, kiedy zakładałem prezerwatywę na penisa kolegi, to trochę mu zazdrościłem normalnego rozmiaru i kształtów. Napletek schodził do końca i równie szybko się z powrotem nasuwal.
Odrobina złośliwości:). Taka szczypta soli. Kiedy przeglądam profile par, gdzie facet stoi nago ze sterczącym penisem i dumny jak paw, chociaż właściwie nie wiadomo z czego taki dumny; w dodatku taki samiec alfa 100%, to nie mogę się powstrzymać i nie napisać komentarza, że bardzo mi się podoba i chętnie bym mu obciągnął i wylizał tyłeczek i jajca, bo tyłek ma bardzo kobiecy. :) Krzywdy nikomu nie zrobię w taki sposób, bo to po pierwsze żart, a po drugie i tak skończy się jedynie zablokowaniem mnie, ale jak mu trochę zejdzie powietrza, to mu na pewno nie zaszkodzi.
Czasami lepiej zapłacić. Umawianie się na randki, to pewną drogą do poruchania, tylko że… To zawsze ma swoje konsekwencje. Każda od razu chce mieć cię na wyłączność. Raz pójdzie z tobą do łóżka i już deklaruje, że każdej innej oczy wydrapie. Jeśli wspominasz o innych, robi się zła, a czasem nawet rości sobie prawo do tego, żeby publicznie cię całować, czy iść z tobą pod rękę. Już znalazła faceta. Nawet nie wiecie, jak mnie to odstrasza. Najgorsze są jednak te, które weźmiesz do domu na noc, z pistku na sobotę, a one siedzą do poniedziałku. I jak jej powiedzieć, żeby sobie poszła. Czasami wolę podjechać do prostytutki, wrócić za godzinę i włączyć komputer. Fakt, że to jest tylko jeden raz i to płatny, ale spokój w mieszkaniu nie ma ceny.
Boję się facetów konkretnych. Kiedy w nazwie profilu, albo w opisie, widzę słowo: „konkretny”, to już wiem, że takiego typa trzeba unikać jak ognia. W ich języku, słowo to nie oznacza wcale tego, co naprawdę oznacza. U nich „konkretny”, oznacza „bardzo niecierpliwy”. Z doświadczenia wiem, że jeśli takiemu konkretnemu potwierdzisz, że ci odpowiada i że ewentualnie mógłbyś się z nim umówić na seks, to w jego mózgu zapada jakaś zapadka i od tej chwili, nie da ci spokoju. Będziesz dostawał 30 wiadomości na godzinę, a tylko spróbuj się spóźnić z odpowiedzią. Kiedy pierwszy raz w życiu oświadczyłem się kobiecie, to nagle doświadczyłem takiej zapadki w mózgu. Jakby ją prąd popieścił. Od dnia oświadczyn, nie było już między nami normalnych i neutralnych rozmów. Każda rozmowa, każde wyjście do sklepu i każdy wyjazd samochodem kończyły się kłótnią. Nie mogła się powstrzymać, żeby już w drugim zdaniu nie powiedzieć czegoś o ślubie, o weselu, o zaproszeniach, czy o gościach. Normalnie się zepsuła. Po trzech tygodniach takiego pierdo..enia, zerwałem zaręczyny i już nigdy więcej nie popełniłem tego błędu. Podobnie z tymi konkretnymi. Od sekundy potwierdzenia seksu, w ich mózgach coś się przestawia i już tylko o tym. A to cię zasypują zdjęciami kutasów, a to zdjęciami wypiętej dupy, a to oczekują zdjęć od ciebie. Dasz takiemu adres, to zjawi się za 5 minut i będzie stał przed drzwiami. Znacie to, drogie Panie. Znacie to, że tak się wyrażę z obu stron. Ja dopiero po oświadczynach zrozumiałem, że dla kobiety oświadczyny są tym samym, czym dla mężczyzny obietnica seksu z trzema jej koleżankami i z nią. Facet, który przyklęka na jedno kolano i wyciąga pierścionek,jest dla kobiety spełnieniem marzeń i fantazji. Szkoda, że w drugą stronę jest wręcz przeciwnie. W drugą stronę to oznacza tyle, że od tej chwili wszystkie moje pieniądze są jednocześnie twoje, a w zamian oferuje, że już nigdy ie spojrzę na inną. Oddaje ci wszystko co mam i to za bezdurno. Nic dziwnego, że kobieta, która trafi na takiego durnia, jest taka zadowolona.






