Tryb ciemny
O mnie20% planu. 80% spontanu.
Lubię spotkania będące małą mikro-symulacją prawdziwego życia - jakiś punkt startowy jest, ale reszta? Zobaczymy. Najlepiej być wtedy naprawdę „tu i teraz”. W takich momentach mój mózg działa jak szybki procesor - zauważam więcej i szybciej łączę kropki.
Muzyka jest sporą częścią mojego świata. Gram na instrumentach i lubię szukać czegoś ciekawego niezależnie od gatunku - rap, rock, metal, elektronika, klasyka… wszystko ma swoje miejsce. Nie potrzebuję muzycznej etykietki. Po prostu musi być w tym coś interesującego.
Z humorem mam chyba podobnie. Lubię taki, który nie musi od razu krzyczeć, że jest żartem. Potrafię z kamienną powagą mówić o czymś kompletnie absurdalnym, konsekwentnie doprowadzając całość do momentu, w którym wszystko zaczyna mieć sens… aż pojawia się puenta i ten sens nagle okazuje się mocno dyskusyjny. 😏
A ekran? Jest dobrym miejscem na początek, ale nie chcę, żeby był metą. Trochę rozmowy, trochę ciekawości, a potem warto sprawdzić, co się wydarzy, kiedy dwie osoby staną naprzeciw siebie naprawdę.
I chyba właśnie w takim spotkaniu najbardziej cenię ludzi, którzy potrafią być sobą i rozmawiać bez zbędnych gierek. Różnice charakterów czy upodobań są dla mnie ciekawe - każdy może mieć własny świat. Ważne, żeby była w tym szczerość, kultura i wzajemny szacunek. Chamstwo i prostactwo? Zdecydowanie nie po drodze.
Nudy nie obiecuję. 20% planu wystarczy, żeby się spotkać - pozostałe 80% zostawmy temu, czego nie da się zaplanować.
Lubię spotkania będące małą mikro-symulacją prawdziwego życia - jakiś punkt startowy jest, ale reszta? Zobaczymy. Najlepiej być wtedy naprawdę „tu i teraz”. W takich momentach mój mózg działa jak szybki procesor - zauważam więcej i szybciej łączę kropki.
Muzyka jest sporą częścią mojego świata. Gram na instrumentach i lubię szukać czegoś ciekawego niezależnie od gatunku - rap, rock, metal, elektronika, klasyka… wszystko ma swoje miejsce. Nie potrzebuję muzycznej etykietki. Po prostu musi być w tym coś interesującego.
Z humorem mam chyba podobnie. Lubię taki, który nie musi od razu krzyczeć, że jest żartem. Potrafię z kamienną powagą mówić o czymś kompletnie absurdalnym, konsekwentnie doprowadzając całość do momentu, w którym wszystko zaczyna mieć sens… aż pojawia się puenta i ten sens nagle okazuje się mocno dyskusyjny. 😏
A ekran? Jest dobrym miejscem na początek, ale nie chcę, żeby był metą. Trochę rozmowy, trochę ciekawości, a potem warto sprawdzić, co się wydarzy, kiedy dwie osoby staną naprzeciw siebie naprawdę.
I chyba właśnie w takim spotkaniu najbardziej cenię ludzi, którzy potrafią być sobą i rozmawiać bez zbędnych gierek. Różnice charakterów czy upodobań są dla mnie ciekawe - każdy może mieć własny świat. Ważne, żeby była w tym szczerość, kultura i wzajemny szacunek. Chamstwo i prostactwo? Zdecydowanie nie po drodze.
Nudy nie obiecuję. 20% planu wystarczy, żeby się spotkać - pozostałe 80% zostawmy temu, czego nie da się zaplanować.
Szukam
Osób płci:Kobieta, Para
W celu:Luźna znajomość, Spotkanie na żywo, Seks bez zobowiązań
W wieku:do50lat
Preferencje
Dane
Imię:Eryk
Język:Polski
Wzrost:188 cm
Sylwetka:Przeciętna
Znak zodiaku:Waga
Włosy:Brak
Związki:Wolny(a)
Dzieci:Nie mam
Alkohol:Piję okazjonalnie
Papierosy:Nie palę
Wykształcenie:Wyższe
REALNI. Ci, którzy istnieją nie tylko na ekranie. Można z nimi porozmawiać. Można się spotkać. Spojrzeć sobie w oczy. Poczuć obecność drugiego człowieka - i sprawdzić, co wydarzy się dalej. Bo niektóre rzeczy są zdecydowanie ciekawsze na własnej skórze niż na ekranie. Czasu mamy podobno sporo. Tylko skąd właściwie wiadomo, ile? Łapmy chwile. 😉
Dobra, przyznawać się…😏 Wakacje się kończą, więc pora zrobić bilans strat i zysków. U mnie zdecydowanie więcej tego drugiego.😉
20% planu, 80% spontanu - najwyraźniej ta metoda nadal działa. Było trochę luzu, kilka ciekawych spotkań, parę niespodziewanych zwrotów akcji… i kilka takich, o których można powiedzieć tylko: „dobrze, że było lato”. 😈 Ale teraz ciekawsza część. Dziewczyny - jak wygląda Wasz wakacyjny bilans? 0/10 - grzecznie, spokojnie, żadnych głupich pomysłów?
5/10 - coś się wydarzyło, ale może być lepiej?
10/10 - wakacje zdecydowanie wykorzystane zgodnie z przeznaczeniem?😏
A może skala okazała się za mała? I nie piszcie, że „nic ciekawego” - jakoś nie uwierzę. 😉 No dobra… która ma odwagę pierwsza się pochwaleić? 🔥
5/10 - coś się wydarzyło, ale może być lepiej?
10/10 - wakacje zdecydowanie wykorzystane zgodnie z przeznaczeniem?😏
A może skala okazała się za mała? I nie piszcie, że „nic ciekawego” - jakoś nie uwierzę. 😉 No dobra… która ma odwagę pierwsza się pochwaleić? 🔥
Dodał nowe prywatne zdjęcie.
Dodał nowe prywatne zdjęcie.
Dodał nowe prywatne zdjęcie.







