Najważniejsza jest dla mnie wzajemna przyjemność i napięcie, które czuć w powietrzu, a nie w wiadomościach. Nie lubię przeciągania rozmów — chemia albo jest, albo jej nie ma. Interesują mnie spotkania, w których ciało mówi więcej niż słowa, a oczekiwania są jasne i spełniane z obu stron.